
Wygenerowane przez AI
Zabaglione — puszysty krem żółtkowy z marsalą
Zaloguj się lub załóż konto, aby zapisać przepis.
Źródło: https://recipheon.com/pl/przepisy/desery/zabaglione-puszysty-krem-zoltkowy-z-marsala
O przepisie
Zabaglione, nazywane też zabaione, to włoski deser z żółtek, cukru i wina Marsala, ubijanych na ciepło w lekką, gęstą pianę. Nie potrzebuje mleka, śmietanki ani skrobi: kremową konsystencję nadają żółtka ogrzewane powoli i bez przerwy mieszane rózgą. Miska ustawiona nad spokojnie parującą wodą pozwala kontrolować ciepło i uniknąć ścięcia jaj. Gotowy krem ma być jasny, puszysty i płynąć z rózgi szeroką wstążką, która przez chwilę pozostaje na powierzchni. W tej wersji używa się półwytrawnej marsali, dzięki czemu smak wina pozostaje wyraźny, a deser nie jest przesadnie słodki. Podaje się go od razu, jeszcze ciepły, w czterech niewielkich pucharkach. Z czasem piana traci objętość, dlatego przygotowanie warto zostawić na moment przed podaniem. Krótkie ogrzewanie nie usuwa całego alkoholu z wina.
Składniki
Krem na cztery małe porcje
6 żółtek z jajek rozmiaru M, około 108 g bez białek i skorupek; białka zachowaj do innego dania
80 g drobnego białego cukru
100 ml półwytrawnego wina Marsala Fine DOC o zawartości alkoholu około 17%, bez dodatku jaj; odmierz objętość, nie zastępuj jej automatycznie 100 g wina
Kroki
Wybierz metalową miskę i rondelek, na którym będzie stabilnie oparta. Wlej do rondelka około 2–3 cm wody, tak aby dno ustawionej miski jej nie dotykało. Zdejmij miskę, podgrzej wodę do parowania i bardzo łagodnego wrzenia, następnie zmniejsz ogień do minimum. Przygotuj cztery niewielkie pucharki lub filiżanki o pojemności około 120–150 ml. Woda służy tylko do ogrzewania; nie wlewa się jej do kremu.
Oddziel sześć żółtek od białek i odważ około 108 g samych żółtek do przygotowanej miski. Dodaj całe 80 g drobnego cukru i od razu zacznij ubijać ręczną rózgą. Pracuj energicznie przez około 2–3 minuty, aż masa wyraźnie pojaśnieje i lekko się napuszy. Nie pozostawiaj nierozmieszanych żółtek pod warstwą cukru. Białek nie dodawaj do deseru.
Odmierz 100 ml marsali w miarce. Dolewaj ją cienkim strumieniem do żółtek, cały czas ubijając, aż płyn całkowicie połączy się z masą. Mieszanina początkowo stanie się rzadsza; zgęstnieje podczas dalszego ubijania na parze. Nie gotuj wina osobno i nie dodawaj dodatkowej porcji przy podaniu.
Ustaw miskę na rondelku z lekko parującą wodą, ponownie sprawdzając, czy dno nie dotyka jej powierzchni. Ubijaj bez przerwy rózgą przez około 8–10 minut, sięgając do dna i brzegów miski. Woda ma tylko bardzo delikatnie się poruszać, a krem nie może się zagotować. Masa powinna stopniowo rosnąć, gęstnieć i zmieniać się w jednolitą, jasną pianę. Jeżeli para robi się zbyt intensywna albo przy ściankach masa gęstnieje szybciej niż pośrodku, na chwilę zdejmij miskę, nadal ubijaj i zmniejsz ogień przed ponownym ustawieniem.
Zakończ ogrzewanie, gdy krem będzie wyraźnie gęsty, puszysty i jednolity, bez płynnej warstwy na dnie. Uniesiona rózga powinna zostawiać szeroką wstążkę, której ślad utrzymuje się przez chwilę na powierzchni. Nie przerywaj wyłącznie dlatego, że pojawiły się pierwsze duże bąble piany. Zdejmij miskę znad pary i ubijaj jeszcze przez około 30–60 sekund, aby przerwać mocne ogrzewanie od gorącego metalu. Nie czekaj na zagotowanie lub pojawienie się grudek ściętych żółtek.
Od razu rozdziel cały ciepły krem równo pomiędzy cztery przygotowane pucharki, zbierając masę ze ścianek miski. Podaj bez dodatkowej śmietany, owoców, ciastek i posypek. Zabaglione najlepiej jeść bezpośrednio po przygotowaniu, kiedy jest lekkie i puszyste; nie przygotowuj go z wyprzedzeniem do długiego stania na stole. Deser nadal zawiera alkohol, ponieważ krótkie ubijanie na parze nie gwarantuje jego całkowitego odparowania.
Szacowane makro
Oceń ten przepis
0 ocen
Komentarze